niedziela, 24 czerwca 2012

Obiad na wysokościach - u Romana

    Weekend był bardzo ciepły i słoneczny więc postanowiliśmy zjeść obiad na świeżym powietrzu. Ogródki letnie na Kazimierzu lub w Rynku wydały nam się nudne dlatego postanowiliśmy odwiedzić pewne niestandardowe miejsce, o którym słyszeliśmy.
    To miejsce to taras na dachu budynku mieszczącego się przy wylocie ul. Tomasza na Planty. Budynek ten jest siedzibą Akademii Muzycznej. Można tam wejść, później wyjechać windą na 6-ste piętro, pobłądzić po zakamarkach, pokonać jeszcze parę schodów by w końcu trafić do stołówki studenckiej „u Romana”, która oferuje niezwykłą atrakcję… Ale o tym później…
    Na tym etapie chcę napisać o wystroju, który był typowo barowo-mleczny. Zielona tapeta, wiklinowe stoliczki i krzesła. Menu wywieszone na tablicy ogłoszeń z wykreślonymi pozycjami, które już „wyszły”, informacja o płatności tylko gotówką oraz o promocji: „kup zupę i drugie a kompot dostaniesz gratis”.  Do tego wszystkiego pani bufetowa informująca krzykiem o daniach do odebrania. Klimat wielce swojski.  Ale za to taras…
    Widok na cały Kraków z poziomu 7-go piętra na najważniejsze budynki miasta, które można tam oglądać od zupełnie innej strony niż wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni. Kościół Mariacki nie od strony Rynku a od ul. Mikołajskiej, Wawel nie od strony Wisły lecz również od tyłu, do tego Poczta Główna na wyciągnięcie ręki i ul. Tomasza od góry. Wymarzone miejsce na niestandardową randkę lub na obiad z przyjaciółmi spoza Krakowa.
    Wybór dań nie jest powalający ale za to jest tam niedrogo. My chcieliśmy zjeść sałatkę lecz na takie frykasy nie ma co liczyć. Ostatecznie nasz wybór padł na panierowany filet z kurczaka i surówki. W karcie wiszącej w środku lokalu do wyboru były jeszcze: bryzol z pieczarkami, racuchy, jakieś dwie zupy. Obsługa kelnerska we własnym zakresie, dania trzeba sobie przynieść a brudne talerze po konsumpcji oddać do okienka.
     Szkoda tylko, że na tarasie nie było żadnego parasola bo wtedy siedzielibyśmy w cieniu i rozkoszowali pięknymi widokami dużo dłużej.

















Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza